BużumBura=> Subiektywnie i krytycznie. Skusisz się na ciasteczko pani Lovett? |
Mój profilarchiwumlinki
Sierżant&Saper Killerz Demonternia Zielony Żuczek Mrochna Cwoorca Ci, którym nie współczujemy Samobieżne tęczówki I ciążowe laski wężowe i coś gratis od nas Dziewczyna Dana i My Mongolska miłość przy ciepłym kaloryferze. i nasze błyskotliwe obserwacje Pansy Prima Sort Deluxe Szony Snejpa i Smoki Kąszące Zakochane i nasze z nimi spotkanie Bella emo i inne zboczenia i nasze przytyki Kolejna Weasley i Czarny Teletubiś i nasz kolejny anal, bynajmniej czarny Cobyście poczuli się swobodnie , part I i to, na co nas stać Nowe szycie Hermiony i kołderkowa zrzuta i nasza zacofana ortografia Bujne owłosienie Severusa, part I i rozpaczliwe poszukiwania depilatora Bujne owłosienie Severusa, part II: Tam, gdzie Czarny Pan mówi "cześć" i Bura z Bużum opalają się toples Owłosienie Severusa, part III: Tacy sami 1/2 a ściana 2/2 między nami Ocen ocena Zagubiona Hermiona i stojące penisy Oraz nasze oklapłe sprawy Em wszechstronna oraz jednostronne przytyki Bury Przeklęta krew Potterów i nasze kobiece torsy PUPA, UPS oraz czarne sprawy oraz bure rozrachunki Popukaj rosół z makaronową Burą Kolorowy mix i Bura (linki w środku) ulubieniLicznik odwiedzinZajrzało tutaj już 48368 osóbPowered by blog 4u |
Kolorowy mixDzień dobry! Ogólnie rzecz biorąc, jest to analiza archiwalna, bom czasu miała mało. Ale uroczyście przysięgam, że niedługo pojawi się analek fulwypas ;) Miłego czytania, Bura
Nagi James, koromysło i stiuardessa. -"Poczekja jeszcze chwila a będe cie widziała nago"-pomyślałam i uśmiechnełam sie do Remusa który próbował niestety bezskutecznie wciągnąć Ann w rozmowe.
-Pobiegłyśmy a James dalej siedział za stołem i nie mogłyśmy zobaczyć no pewnych narządów bo siedział pod stołem tzn jego nogi -James szybko chodz tutaj-krzyknaełam bo chciałam go zobaczyć całego nagiego.
-Ależ skąd ale musze przyznać że jego niektóre partie ciała sa naprawde no apetyczne -za wygląd panie Potter za wygląd-powiedziała McGonagall z uśmiesdzkiem na twarzy patrząc sie na jego tors.
Podeszła do mojej sis i przyłożyła jej różdzke do brzucha i wypowiedziała jakieś dziwaczne zaklęcie.I oto naszym oczym ukazało sie wnętrze brzuca mojej siostry a w nim jakis zamazany kształt.
-Panno Evans prosze sie uspokoić to nic nie da,nie wiem co panna robiła ale to mi wygląda na zaawansowaną ciąże -Dobrze i wiedz że nie ędziesz ojacem gwarantuje ci to tylko do 5 miesiąca a potem ciąża usunie sie sama-powiedziała siostra moja kochana troche zła ale jej przeszło po chwili.
-Nic wychowywał bym je i dlaczego na mnie krzyczysz to nie ja jestem w ciąży tylko ty więc daruj sobie takie teksty dobrze-teraz Syriusz podniósł głos ale to jeszcze nie był krzyk.
-JIM!-szepnęłam natarczywym szeptem- cała szkoła widziała ją.I mi nie wmówisz że cała szkoła ma mój drogi halucynacje.
-Drogi Jamesie z trudem ci o tym piszę ale nigdy ci nie mówiliśmy ża masz siostrę. Jak pewnie już wywnioskowałeś z przyjaciólmi miałam romans. Tak to prawda. Niestety miałam ten romans z kimś kogo zapewne znacie a już zwłaszcza twoja Lilly. Ten romans miałam z jej ojcem. Wstyd mi się do tego przyznawać ale niestety to prawda. Za nim jeszcze go poznałam czyli twojego ojca. Zakochałam się w panu Evansie. I mielismy romans,Także to jest nie tylko twoja siostra ale także równierz Lilly i Mandy. Powinna ona nosić podwójne nazwisjo Evans-Potter i tak tez się stanie. Mam nadzieje że kiedyś mi przebaczycie dziewczynki i ty Jamesie.Mama-
Uncy Uncy Uncy
Po długiej podróży na lotnisko(środki bezpieczeństwazalecone przez Dumbledora) wsiedliśmy do samolotu.Ja i Lilly juz leciałyśmy samolotem ale nie chłopki, dla nich to było całkiem nowe przeżycie. Cieszyli się jak dzieci i nie mogli zrozumieć dlaczego akie wielkie i ciężkie koromysło lata:
-Dziędobry cos podać?-za Syriuszem stała stiuardessa(nie wiem jak sie pisze;D)
-Syrisuz!-
Kiedy samolot wylądował w upalnym egipcie.Wygramoliliśmy się i egipski klimat odrazu dał o sobie znać. Znim doszliśmy do hotelu byliśmy mokrzy i wykończeni.
Miły recepcjonista i hotelowy boy zaniusł nasze bagarze na najwyższe pięto(było ich 20).Mieliśmy przepiękny wodok na egipt...
Na stole obok siebie stali James i Syriusz Kompletnie nadzy..James był wypięty tyłkiem do okna a Syriusz miał podniesioną jedną nogę w górę..Nie wiedziałyśmy co powiedziec.
-Lilly nie przerywaj,pier ci powiem wszytko potem zadawaj pytania-powiedział Syriusz.
-A ja myślałam że on mnie naprawde zdarza. Ze już ja mu nie straczam ze, mnie nie kocha i przez te wszytski lata mu sie zdawało.
Poczym monąwszy Mandy
-Moge cie juz zabić?-pwoeziałam
Pacierz, papież i inne wyczuwalne rzeczy. Draco Malfoy (...) Jest czystej krwi i uważa się za jakiegoś... no niewiem.
(...) bo Malfoy chyba ma lepszy gust niż Pensy.
Sywerus Snape
...jest bardzo dziwny i tajemniczy chociaż czasem jego zachowanie jest poprostu karygodne. Wszystkie dziewczyny leca na niego (oczywiście nie ja:))
Cześć.
Adres mojej sowy: barbie_boo@XX.XX
Skoro dostałam ten pamiętnik na urodziny od Marietty, to zamierzam go prowadzić, nie dlatego, że gdybym go nie prowadziła to by się na mnie obraziła, tylko może to być fajna zabawa.
Zaprosiłam na nie oczywiście mojego chłopaka (Cedrika), parzyjaciółkę (Mariettę), Hermionę - niewiem dlaczego, ale zaczęłam ją lubieć - Rona - jest śmieszny i docipny, Harry'ego - jakos zaczęłam bardziej zwracać na niego uwagę (chyba cos mnie do niego ciągnie).
- Rona - jest śmieszny i docipny,
Wszyscy przyszli prócz Harry'ego, ale dlaczego ? Była juz godzina 20:00, a jego nie było, troche się zanipokoiłam (sama niewiem czemu),
kiedy z nim rozmawiałam powiedział, że na 100% przyjdzie, poszłam więc do łązienki sie odświeżyć, a tam ...
...w damskiej toalecie stał Cedrik, więc zapytałam sie go
Niewiem co we mnie wstąpiło, ale kiedy sie otrząsnęłam walnęłam mu prosto w twarz (z plaskacza).
-Herma co sie stało ?!?!?!
Super ! Wiesz, może pujdziemy do salonu porozmawiać ?
- Kiedy szłam przez ten holl co ty szłaś przed chwilą, drzwi sypialni z której wybiegłam otworzyły się. Ktoś wciągną mnie do środka i zczął rozpinać mi bluzkę oraz mnie caławać. Próbowałam się bronić, ale on był silniejszy. Kiedy przerwała na chwilę aby złapać oddech, w świetle księżyca ujrzałam jego twarz. Był to Bill Devil (poznałam go w zeszłym roku nauki w Hagwarcie, przybył do nas z Durstrangu), wyobrażasz sobie, jak on mógł ? Myślałam, że jest lepszy niż inni ze Slytherinu, ale niestety sie myliłam.
Oki. W pewnym momencie do sypialni na miotle wlaciał Harry !
Niewiem, ale choćmy – powiedziałam.
- Mari, czemu Harry trzyma różdżkę w lewej ręce ? - zapytałam.
Niewiem dokładnie jak to zrobił, ale chba żucił zaklęcie niewerbalne czy jakoś tak. Z konca jego różdżki wydobył sie zielony strumień światła, leciał wprost w pierci Harry'ego. Niewytrzymałam. Żuciłam się biegiem w jego stronę, popchnęłam go, ale ...
Rozmyślał co ma mysleć o ostatnich zdarzeniach, niewiedział, a raczej nie był pewny czy kocha Cho, ale wiedział na 100%, że Su nie jest jego bratnią duszą, w koncu już nie jest jego dziewczyną.
- Molly trzeba było mu dać Aspirynę - mówił pan Weasley - a tak apropo, powiedz mi Harry ... jak ona wygląda? Wiem tylko, że jst na ból głowy.
,,Droga Hermiono
- Nic nie mówił. Ale naprawde ?
Acha, no to analizuj dalej - powiedziałam, uśmiechnęłam się i poszłam w stronę nory.
To nie mnie powinnaś przepraszać - powiedziałam delikatnie, chociaż wychodziłam z nerwów.
Hmm ... tak. Dostałam od niego czekolatki za te notatki.
Przecierz tu czuć eliksir miłosny. Chyba nauczyłaś się czegoś dzięki tyl lekcjom wyczuwania, które miałyśmy w zeszłym roku ? Głosuj (0)
|