Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Bella, emo i inne zboczenia.

BużumBura=> Subiektywnie i krytycznie. Skusisz się na ciasteczko pani Lovett?

Mój profil

archiwum

    2008
    Grudzień
    Listopad
    Październik
    Wrzesień
    Sierpień

linki

    Ci inni
    Sierżant&Saper
    Killerz
    Demonternia
    Zielony Żuczek
    Mrochna Cwoorca
    Ci, którym nie współczujemy
    Samobieżne tęczówki
    I ciążowe laski wężowe
    i coś gratis od nas
    Dziewczyna Dana
    i My
    Mongolska miłość przy ciepłym kaloryferze.
    i nasze błyskotliwe obserwacje
    Pansy Prima Sort Deluxe
    Szony Snejpa i Smoki Kąszące Zakochane
    i nasze z nimi spotkanie
    Bella emo i inne zboczenia
    i nasze przytyki
    Kolejna Weasley i Czarny Teletubiś
    i nasz kolejny anal, bynajmniej czarny
    Cobyście poczuli się swobodnie , part I
    i to, na co nas stać
    Nowe szycie Hermiony i kołderkowa zrzuta
    i nasza zacofana ortografia
    Bujne owłosienie Severusa, part I
    i rozpaczliwe poszukiwania depilatora
    Bujne owłosienie Severusa, part II: Tam, gdzie Czarny Pan mówi "cześć"
    i Bura z Bużum opalają się toples
    Owłosienie Severusa, part III: Tacy sami
    1/2 a ściana
    2/2 między nami
    Ocen
    ocena
    Zagubiona Hermiona i stojące penisy
    Oraz nasze oklapłe sprawy
    Em wszechstronna
    oraz jednostronne przytyki Bury
    Przeklęta krew Potterów
    i nasze kobiece torsy
    PUPA, UPS oraz czarne sprawy
    oraz bure rozrachunki
    Popukaj rosół
    z makaronową Burą
    Kolorowy mix i Bura (linki w środku)

ulubieni

Licznik odwiedzin

Zajrzało tutaj już 138934 osób

Powered by blog 4u

menu

  1. Strona Główna
  2. Dodaj do Ulubionych

księga gości

  1. Ksiega Gości
  2. Dodaj do Księgi

mój avatar


Bella, emo i inne zboczenia.

Panie, Panowie. Zapraszam na kolejnego analka. Ale tym razem wyjątkowego, bowiem aŁtorka opo zabierała nas w pozaziemski wymiar, gdzie Bura mogła sobie Avadką rzucić (tak! Bo oto tutaj padła rekordowa liczba tychże klątw). Prosimy nie regulować odbiorników, absurd i grafomania istnieją naprawdę.

Bella, emo i inne zboczenia.

Szesnastoletnia Bellatrix Black wstała i ruszyła w strone ogromnego jeziora. Uklękła nad brzegiem i spojrzała w swoje odbicie. Nie szczyciła się tym, że jest czystej krwi. Nawet nie lubiła o tym mówić. Ani myśleć. Nie uważała, że jest wybitnie piękna, choć wiele chłopców zdążyło już ją o tym poinformować.
o_O to TA Bellatriks?

Nagle zaczął padać deszcz. Ale Bella nie ruszała się z miejsca. Potrafiła godzinami wpatrywać się w tafle jeziora myśląc: "Kim ja tak naprawdę jestem? Po co tu jestem?"
Weltschmerz. Jam jest Weltschmerz.

-Więc, jak spędziłaś dzień?- Spytał z uśmiechem brunet siadając na blacie biurka. Jego koński ogon powiewał na wietrze, który wlatywał przez otwarte okno.
A kiedy usiadł to już rżał ze szczęścia, gdyż chciał mi pokazać swoje końskie zęby.

-Odpoczywam sobie od ludzi, którzy mnie nie rozumieją i zmuszają mnie do rzeczy, których nie chcę robić.- Odpowiedziała ciemnowłosa spoglądając w zimne, niebieskie oczy siostry.
Emo ginie! Uratuj emo...

Narcyza podeszła w pośpiechu do siostry i uderzyła ją wierzchem dłoni w policzek pozostawiając cienką, krwawiącą linię.
Zdolniacha. Ja tak nie umiem.

Jestem Bellatrix Lenstrange i opowiem wam o mojej miłości i jak do tego doszło.
Jestem Bura i jestem snejpholikiem. Każdy ma swoje zboczenia...

A wieć 13 lat temu siedziałam sobie w łóżku, czytałam książkę i czekałam na list z Hogwartu, bo wiedziałam, że jestem czarownicą i to czystej krwi.
A mamusia nie mówiła, ze nie zaczyna się zdania od "a więc"?

Wyczekiwana chwila nadeszła. Byłam tak szczęśliwa, że przez przypadek stłukłam ulubiony wazon mojej mamy, ale mama nie była zła, wręcz przeciwnie cieszyła się razem ze mną.
Ojej, to ja stłukę okno. Może mamusia się ucieszy...

Marzyłam o takiej. Rodzice wiedzą czego chcę. Tak jakby czytali w moich myślach.
-Coś mówiłaś? Nie trudź się kochanie, legilimens...

Przez chwilę siedzieliśmy w milczeniu, a on cały czas się na mnie patrzał jakbym była jakimś eksponatem w muzeum czy coś!!!
^^

Po chwili zapytałam:
-Czym się interesujesz?
A on odpowiedział:
-Czarną magią, a ty?
-Ja też!!!!!!!!
No to Avada Kedavra!

Od razu mi się spodobał. Już między nami coś iskrzyło. On był taki piękny(oprócz włosów) i taki fajny ni i w ogóle.
I w ogóle to "idź precz! Do mamusi, do tatusia (...) Idź precz!"

Podchodziliśmy do niej, zakładliśmy ją na głowy, a ona wykrzykiwała dom do którego trafialiśmy. Ja i Severus byliśmy w Slitherinie.
Borze zielony, ratuj! Kto mi pomoże przy harakiri? Liczba miejsc ograniczona. Sponsorem jest Berti Bott- producent Fasolek Wszystkich Smaków

Penego razu na przerwie miedzy lekcjami Severus podszedł do mnie i zapytał czy nie chciałabym z nim chodzić!!!!!!!!!
O ty! Avada Kedavra! A nie mówiłam, że każdy ma jakieś zboczenie? ^^

Byłam w niebo wzięta!
A Bura była w piekło wzięta i co?

BAŁWAN!!!!! Jak mógł dokuczac mojemu pięknemu Severuskowi?
No dobra... Nawet on nie uważa, że jest piękny. Wiem, bo mi powiedział.

Ja tylko się uśmiechnęłam i go pocałowałam. Po raz pierwszy pocałowałam Severusa!
To było coś pięknego! On całuje bosko!!!!!
Wiem ^^ A teraz Avada Kedavra

-Bo ja Cię kocham Bella i ty o tym wiesz, więc jak wyjdziesz za mnie?
Na pierwszym roku? Ona go Amortencją odurzyła. Avada Kedavra.

Ustaliliśmy,że ślub będzie za 2 miesiące.
Zaprosimy na niego wszystkich śmierciożerców, a błogosławieństwa udzieli nam sam Czarny Pan.
Proszę Szanownych Czytelników o nie schodzenie z tego świata.

Postanowiliśmy,że miesiąc miodowy spędzimy na Karaibach.
Kapitanie Sparrow, czas szykować Czarną Perłę i uciekać (no nie patrz tak na mnie, Jack. Rum ci cały wypiją i co. Jack? Oj, ale tu się kurzy...)

Na Severusa w tym dniu rzucono 12 Crucio i 6 Sectumsempra.
Ledwo z tego wyszedł. Gdy pojawił się w domu zemdlał, a ja myślałam, że juz po nim, ale przybył Czarny Pan i opatrzył mu rany.
O czyżby Voldzio do tego samego psychiatry chodził? Voldy- Czarna Pielęgniarka ^^

A na koniec jeszcze komĘciki z blogaSSka:
Ona się nazywa Bellatriks Lestrange, ty Rozbity Kupidynie.~xxx
Wyjaśniam, że aŁtoreczka nazywa się Upadły Anioł.

opowiadanka spoko tylko nie rozumie za bardzo o czym jest ale mniejsza 3m-tak dalej i powodzenia w prowadzeniu bloga pozdro ~88diodka14
^^

losie glupie! ona sie nazywala Lastrange dopiero jak wyszla za Rudolfa Lastrange'a!!! czytac nie umiecie?? nie komentujcie, jak sie nie znacie, dobra?! chyba musiala miec jakies panienskie nazwisko, nie? fajny blog, ... ~de.fun@on...
Tak, proszę Państwa, wygląda Święte Oburzenie.

borze , ten blog jest mroczny i straszny , a ja myślalam że jest pełęn zycia , kolorow i Harrego Pottera . nataigosia@poczt
Bum! Oto dźwięk upadających złudzeń ^^ lajf iz brrrrutal, bejbe.

hey masz extra bloga... i fajnie piszesz, pwenie mas 6 z polskiego:) ja mam 5 ale tez mam bloga o HP www.hermiona-hogwart.blog.onet.p l zapraszam!!! ~Roxana
Oj, w tej skali to my, zwykli zjadacze chleba, mamy li i jedynie dwUję. Ament.

Novem napisz kolejny rozdział, bo uważam, że swoim pisaniem możesz uszczęśliwić! ~Sal
O tak! Taki Anal na przykład po tej lekturce jest w piekło wzięty

I na koniec ogłoszenie parafialne. Zawiadamia się, że siekierka towarzysza Raskolnikowa opuściła Burę. W liście otwartym stwierdziła, że ma dosyć blogaSSków, że dziękuje za grafomanię i słit dziewuszki. A jak się już czasami trafi jakiś porządny mężczyzna (patrz S.S.), to robią z niego nie- wiadomo- co. I dlatego wraca do Rodii, coby na jakąś Alonę zapolować.


Ale nie martwcie się, moi drodzy. Przedstawiam Wam Snejperkę, godną następczynię poprzedniczki. A oto i ona!


Głosuj (0)
Bużum&Bura 30/08/2008 20:50:09 [Powrót] Komentuj

Przeczytanie 'Bela B.' w jakimkolwiek opku jakiejkolwiek aŁtoreczki było by z całą pewnością przeżyciem surrealistycznym i niezapomnianym *wpada w borowy szał i przekopuje internet w poszukiwaniu takiegoż opka* Wyobraźmy sobie tylko Bele zakochującego się w bohaterce po trzydziestu sześciu sekundach znajomości, Farina zdradzającego Bele z bohaterką (lub i na odwrót) i Roda znajdującego bohaterkę z podciętymi żyłami (bo one się jeszcze nie nauczyły, że tnie się wzdłuż, ewentualnie w X lub najlepiej w krateczkę, a nie w poprzek).

Opka nie znalazłam *płacze rozczarowana* ale przynajmniej dowiedziałam się, że: panowie zarabiają 100.000€ (razem czy osobno, miesięcznie czy rocznie? Tego już aŁtorka nie podała, świnia), są na 10 miejscu (to już zaznaczyła, że jako zespół) wśród „50 mężczyzn - ikon mody w Niemczech” (no ja się nie dziwie, szczególnie po tym * kiwa ze zrozumieniem głową*) i wrzucani są do jednego worka z Green Day, R+, My Chemical Romance i jakże by inaczej z Tokio Hotel.

Dev się rozpisała nie na temat za co chyba powinna przeprosić. Więc na koniec, w ramach przeprosin, wyrażę swój zachwyt nad piękną snajperką *zachwyca się*
|| devi ||
|| brak www || data: 31/08/2008 20:57:30 ||
CMPC-089-239-120-185.CNet.Gawex.PL || IP: 89.239.120.185
Devi, wierz mi, nie chciała być przeczytać Bela B. w wykonaniu tej aŁtorki. Wolę nie myśleć, co by wyszło (że logika, to wiem i nawet się przyzwyczajam)
|| Bura ||
|| brak www || data: 31/08/2008 20:56:13 ||
CMPC-089-239-120-185.CNet.Gawex.PL || IP: 89.239.120.185
Cholerna biurokracja. Już ci nawet sectusempry i crucio policzą...
Co do wizji Czarnego Pana udzielającego ślubu- brakuje tylko dementorów ubranych w zwiewne sukieneczki i sypiących kwiatki przed młodą parą.
|| Bużum ||
|| brak www || data: 31/08/2008 20:54:32 ||
CMPC-089-239-120-185.CNet.Gawex.PL || IP: 89.239.120.185
O borze, o borze! Dlaczego ja już chciałam się zabrać za krzyczenie, że Bela się przez jedno 'l' pisze, i że wam się gdzieś na końcu 'B.' zapodziało? O ja zboczona. *wali głową w blat biurka po czym rozgląda się nerwowo w nadziei, że nikt tego nie widział*

Ja pomogę przy harakiri! Ja! Ja chce! Ja, ja, ja! *wymachuje intensywnie prawicą*

"(...)błogosławieństwa udzieli nam sam Czarny Pan" *wyobraża sobie Czarnego Pana udzielającego z szerokim, dobrotliwym uśmiechem błogosławieństwa młodej parze i... umiera na zgon*

"Na Severusa w tym dniu rzucono 12 Crucio i 6 Sectumsempra." Kto mu to policzył? Bo chyba nie on sam? No jak Voldzia kocham, Sev to dopiero zajebisty jest.

Analizatorzy to mają jednak klawe życie. *wzdycha rozmarzona*
Na koniec prześlę pozdrowienia w stronę Rozbitego Kupidyna i podziękuje za stworzenie tak uciesznego opka *kwiczy tarzając się po podłodze i się podnieść nie może*
|| devi ||
|| brak www || data: 31/08/2008 20:53:20 ||
CMPC-089-239-120-185.CNet.Gawex.PL || IP: 89.239.120.185